niedziela, 15 kwietnia 2012

Mam Talencie



Nie ma opierdalania sieee ! jak to mawia Burneika - naród domaga się posta - więc szoł mast goł on !

 Mam Talent - program jak program ale jurorem tam Gosza. Każdy z nas śmiertelników ma w sobie taki wewnętrzny kompas, instynkt który kieruje nas ku osobom które nam odpowiadają - ich zachowanie, wygląd i gazylion innych cech istotnych dla naszej szacownej persony. Dajmy na że jest to magnetyczna północ - na przeciwległym biegunie jest południe - sam to wymyśliłem zdawałem kiedyś na patent żeglarski ale po rozbiciu Nasha o keję pozostały mi tylko w głowie te dwa kierunki. Niby ciepło sympatycznie ale coś nas tam wkurwia - nie nasz półkula - wszystko do góry nogami ! Jednym słowem - POJEBAŁO ! Tak samo jest z ludźmi - wspomniany wcześniej program Mam Talencie - ulubiona rozrywka kilku polaków w tym Krzyśka - pozdro ! - moje kochane Jury - Kuba - człowiek tak wyszczekany, oczytany przy tym delikatnie mówiąc ekscentryczny że nawet Ja mam obawy na temat debaty face to face z tym Panem. Niepoprawny politycznie, zagina czasoprzestrzeń swoimi pytaniami ale kurwa nie o nim mowa. Gosza ohhhh Gosza - ja pierdole - jak można nie lubić osoby której nie widziało się na żywo i nie zamieniło się z nią ani słowa. Nie wiem ale najwidoczniej można powiem, wam więcej że można i to bardzo - sobotni wieczór jestem u znajomych na posiadówie - wódeczka, czipsy i wódeczka i coś na ciepło czyli piwo bo nie mieścilo się już w lodówce - normalna polska sobotnia posiadówa. Na małym telewizorku pojawia się logo TVN, wszystkim znana muzyczka i zaczyna się rewia talentów. Jeden wpierdala bigos, drugi udaje Neo z Matrixa ale ich wszystkich bije na łeb na szyję Foremniakowa. Ta to ma talent - jeszcze nie otworzyła ust a mnie już nosi, no normalnie nie wiem why ? bo na pewno nie for money ! ale nosi ! Pięć pierwszych słów i sześć pierwszych gestów i mam chęć wskrzesić Stalina by zabrał Ją do nowo powstałego obozu pracy - fabryka małp gdzie będzie robić za banana. Nie rozumiem tego mechanizmu ale niektórzy ludzie wywołują we mnie reakcję czysto alergiczną podobną do funkcjonariusza drogówki - który otwiera usta a mnie jeb o glebę - mówię Przemuś polej bo na trzeźwo nie ogarniam tej Pani. Z każdą jej wypowiedzią shooot, dobrze że program jest raz w tygodniu bo popadłbym w alkoholizm albo dostał ćwiarę za tą dosyć oryginalną w sposobie wypowiedzi blond gwiazdę telewizorni. Zapobiegliwie przestałem oglądać TVN w sobotni wieczór dzięki czemu odstawiłem nawet Prozac - zalecenia lekarza. To kolejna zagadka którą zgłoszę do programu National Geographic tuż obok zabójstwa Kennediego i Strefy51 będzie Małgorzata Foremniak i jej niezwykły dar wkurwiania Bercika - na odległość. 

niedziela, 8 kwietnia 2012

Fred





Pisząc tego posta ryzykuję swoje spokojne i ustabilizowane życie ale naród musi zostać uświadomiony - jestem zastraszany !

 Fred - mój brat - prywatny szofer BBB, terrorysta bo na antyterrorystę się nie nadaje - przeszedł na ciemną stronę mocy, lichwiarz i żyd z charakteru albo żyd do kwadratu. Profesja - zawodowy cwaniak, dziwna sprawa ale Zus i Urząd Pracy nie przewiduje takiego stanowiska, szkoleń oraz kursów też nikt nie prowadzi - szara strefa to jego drugi dom. Jego cel - piękne samochody i piękne kobiety - taki slogan wymyślił sobie kupując za MOJE kurwa pieniądze pseudoredakcję Mototesty, wozi swoją dupę za pieniądze importerów, jak twierdzi to akcja typu wędka spławik - sam SnoopDogg mógł się od niego uczyć ale młodego nie stać jeszcze na futro z szynszyli, nad czym bardzo ubolewa. Życie na kredycie - od samego urodzenia kombinuje tylko jak to zrobić by zarobić a się nie narobić, powtarza  do porzygu sentencję "ciężko jest lekko żyć!" dzierżąc w ręką tą swoją e-fajkę - nie trudno jest się z nim nie zgodzić. Nie wiem jakim cudem ale przez 3 lata swojej edukacji i kilkaset opuszczonych godzin ma nadal 100% frekwencję - to zastraszanie kadry czy też może grubszy przekręt: CBŚ i ABW już nad tym pracują?! Słowo układ nabiera nowego znaczenia. Boję się wyjawić więcej bo dostanę trzy do pięciu lat za współpracę z zawodowym obibokiem albo udusi mnie podczas snu starą skarpetą - w razie czego proszę o muzykę z Ojca Chrzestnego na pogrzebie i kolumnę motocyklistów a trumną ma być przewieziona czarnym Ramem 3500 - zacznijcie zbierać na wieniec !

czwartek, 5 kwietnia 2012

Klan




Życie, życie jest nowelą - takie smuty śpiewał Rysiu Rynkowski w serialu z którego każdy się nabija - Ku Klux Klan - w skrócie KKK czyli producent moich ulubionych turbosprężarek. Tylko od nas zależy jaką rolę odegramy i w którym z seriali będziemy gwiazdorzyć. Czy w wypocinach TVNu : wszyscy pracują tam po 49 minut dziennie, mając do dyspozycji zawsze zajebiste mieszkanie, używają przypraw Prymat, kochają przy tym warszawski lajfstajl jedząc codziennie na mieście w przerwach między zakupami, kawą i zakupami. Prócz tego masa problemów - żony, kochanki, kochanki, kochanki no i niedobry urząd skarbowy. Kolega z pracy próbuje zastrzelić Cię odpustowym kapiszonem porywając twojego kota i bezcenny argentyński kaktus. Jednak wszystko dobrze się kończy - Magda M poznaje Michała N który doszedł do wniosku że jednak nie jest gejem - powiększają populację naszego zwariowanego narodu wygrywając w międzyczasie siubidubi YouCanDance i 34 edycję Mam Talent - jedząc bigos na czas <impresive>. Wieczorem oglądają Fakty po Faktach czekając na Fakty przed Faktami. Zupełnie inaczej wygląda życie bohaterów telewizji państwowej. Nudy, Teleexpress, nudy, Jaka To Melodia, kartony, nudy i mroczki przed oczami. Maciek i Rysiu gwiazdorzy YT oraz rezydenci Kwejk.pl są nie do zdarcia, tak było póki Riczi nie wystąpił o podwyżkę - klamka zapadła a Taryfiarz razem z nią poszedł do piachu. Porażające efekty specjalne których nie powstydził by się George Lucas, śmiercionośne kartony, drifting przednionapędową Mazdą rodem z serii Fast&Furious to wszystko z naszego skromnego abonamentu radiowotelewizyjnego. MjakMarian  z braćmi Kroczkami czy Sraczkami każdy wie o kogo chodzi, zmusił mnie do wizyty u psychoterapeuty - dostałem prozac, bo kurwa jak można oglądać grę aktorską która przypomina raczej jasełka w ZOO i to na dziale insekty? Dynastii już nie emitują, pozostało tylko wspomnienie i powiedzenie "bal jak u Carringtonów". Moja ulubiona Plebania oraz przygody wojowniczego Ojca Mateusza lecą niestety w godzinach mojej pracy nad czym bardzo ubolewam . Trzecia opiniotwórcza stacja telewizyjna jaką jest Polshit ma również swoją ramówkę. Myśliciel, idol polskiej młodzieży, filozof oraz znawca sztuki - Ferdek Kiepski - którego cytują na Demotach i Giewoncie. Ksero Ala Bundiego robi furorę w naszym Tuskolandzie.  Mi osobiście odpowiadają klimaty ComedyCentral - Californication, Dwóch i Pół no i How I Met Your Mother. Nie utożsamiam się z żadnym z nich jestem raczej scenarzystą i reżyserem własnej szopki w której ogranicza mnie budżet, wyobraźnia i presja otoczenia- why ?

Cause I´m T.N.T

I´m Dynamite

niedziela, 1 kwietnia 2012

No nie !




Jedni zbierają znaczki, inni motyle południowoafrykańskie - ja kolekcjonuję banknoty z wizerunkiem Władysława który dokopał Krzyżakom w 1111 roku. Gdy już będę miał odpowiednią ilość owych pięknych szeleszczących i zieloniutkich papierków - kupię sobie Bentleya. Od pieniędzy, cycków i 300 koni dostępnych pod maską bardziej lubię tylko już robić ludzi w człona. Mam do tego talent... kłamca doskonały, nawet brewka nie tyknie ciut nie Kurski. Z takimi predyspozycjami powinienem zostać maklerem, agentem ubezpieczeniowym albo politykiem. Moim mentorem i idolem jest Donald Tusk - bez mydła wychujał 35 milionów polaków i jeszcze mu za to płacą i dają służbowy samolot do dyspozycji. Ja naczelny blogger IVRP nie mam już nawet służbowego Jaguara i jak tu zachować zimną krew. Dziś wysłałem kilka smsów do znajomych " 0.29 w wydychanym i po prawku " - ich reakcja musiała być podobna do epickiej sceny zagranej przez Mecwaldowskiego.  No kurwa no nie ! Prima Aprilis i wszystko jasne suczki :) Jak można uwierzyć w to że wsiadłem za kółko po kielichu ? No Proszę was ! Za bardzo lubię swoje prawko żeby je oddawać, zwłaszcza policji i w dodatku za alkohol. Rozumiem Ojcowizna - 130 na zabudowanym, podwójna ciągła, przejście dla pieszych, skrzyżowanie brak reakcji na lizak i wyłączenie świateł - za takie wykroczenie zabrano by mi prawko na najbliższe 3 wcielenia i 100 lat świetlnych. Boże czy ty to widzisz ? Już nawet nie pamiętam kiedy tak szybko jechałem ale sezon motocyklowy tuż za rogiem a więc nadrobimy zaległości związane z prędkością i kontrolami policyjnymi ! Pozdrawiam Panów z Uwaga Pirat ! Kiedyś się złapiemy na Wyszkowskiej !