niedziela, 29 stycznia 2012

Ewenement

Każdy posiada jakieś EGO. Jedni mniejsze, inni coś na kształt MacArthura który usilnie twierdził, że jest pierwszy po Panu Bogu, a  Papież to jego zagorzały fan. Zostawmy jednak Douglasa i jego perfumerie w spokoju, przejdźmy do meritum. Życie zaczyna się gdy zaczynasz sobie zdawać sprawę z tego, że do tej pory robiłeś zbyt wiele dla otoczenia które ruchało Cię częściej niż króliki podczas ruji. Bycie samolubnym, egoistycznym chamem to nie bułka z masłem ... wiąże się to z wieloma problemami. Gdy śmiesznie gestykulująca nauczycielka od chemii nazywa Cię tytułowym ewenementem, zaczyna robić się ciekawie. Wszystko jest git jeśli nie chodzi jej o to, że przez 20 lat pracy nikt nie oddał jej pustej kartki z klasówką. No cóż nikt nie mówił, że  ma cię klepać po tyłku jak Flo Rida swoje cziksy w teledysku Turn Around :) Reasumując cukierkowo i słitaśnie jest gdy masz 6 lat, a twoje jedyne zmartwienie to zgubiona peleryna Batmana .Spierdoliłeś pelerynę ? Don't worry, w sklepie mają ich na pęczki - trzeba mieć tylko walutę. Mając napompowane ego i małego ciężko będzie zostać gwiazdą porno formatu Rocco :[ a więc myylionyy zieloniutkich $$ uciekło wam sprzed nosa.  Jest na to rada, żywot gitarzysty nie jest ciężki - plan był dobry z realizacją i talentem gorzej - szkoła muzyczna zafascynowała mnie na 3 miesiące .Dalej nic, wena spierdoliła razem z paskiem na świadectwie i marzeniami o nowym rowerze ... Przyszedł czas Tony Hawka, poobijanych kończyn, wybitych szyb na Capitolu. Robiąc pop shovita na 3 decki daleko nie dotrzemy. Nie ma się co przejmować. Masz możliwość to działaj.  Miej to w dzwonku usilne starania sprowadzenia twojej szacownej persony do parteru. Wypowiadając swoje zdanie < co gorsza, zazwyczaj mając rację > narażasz się na ataki i opinie otoczenia, która przykleja Ci łatkę aroganckiego prostaka ... Stare Indiańskie przysłowie mówi : "Все будет хорошо" a z polskiego na nasze - klata do przodu, zepnij pośladki i zapierdalaj twardo przed siebie.Przy okazji ucząc się na błędach bo "Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi" Fakt,  że słowa te wypowiedział jeden z największych oprychów XX wieku, nie powinno tu mieć jakiegoś istotnego znaczenia. Nasuwa się więc pytanie : Sukces - No to hał aj ken tejk ? Przepisu na to nie posiadam, bo gdyby tak było zapewne leżał bym teraz w Rio i klepał murzynki po tyłkach, a nie pisał tego smętnego Bloga. Świat stracił by swój skurwiały charakter, a życie smak. Bo żyć to trzeba umić Synek ! Elo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz