niedziela, 10 lutego 2013

Sinusoida

Wstajesz sobie rano, kciuk Cię napierdala bo przypadkiem kontrolna blacha czy też sześć poszła w stronę czyjejś twarzy ale na udach nie dostałeś wysypki - z dwojga złego dobre i to :) rosołek babuni przywrócił do życia twoje trzewia - żyjesz ale co to za życie. Zbliżają się kurewskie "Walim drinki" na samą myśl już rzucam się z mostu do zamarzniętej Narwi w której prócz brudnych gaci nie pływa nic absolutnie nic - żaden żubr, bóbr kurwa łoś a tym bardziej zając czy wiewiórka. Jak kuna po mleczu to poszła wczoraj połowa tego smutnego miasta - ta mniej smutna połowa była ze mną. Wielkie halo - ostatki - najlepiej się "nakurwić" i dym na kompanii robić! Nie będzie takich machlojek to powtarzam Ja Bercik ! Życie to jedna wielka niewiadoma - a niewiadoma to zazwyczaj X - jeśli x to dalej lecą macierze, pacierze, papieże, całki i cała banda innych złych rzeczy przez które oblałem swoje studia. Na nasz życiorys składa się wiele czynników, historii, opowieści w większości z krypty tudzież wyssanych z palca. Mając jedno życie nie trzy jak to było w Mario czy innych tego typu czasoumilaczach - musimy brać jak najwięcej, garściami łopatami czy może od razu pół tonową łyżką od koparko-ładowarki Komatsu - różni ludzie różne potrzeby - Ja mam wysokie i muszę zapierdalać, nie koniecznie mi się chce, w sumie to bardziej mi się nie chce, nawet bardziej niż bardziej ale to raczej skutki traumatycznych przeżyć z dzieciństwa - pierwsze pieniądze zarobiłem wyjmując nie do końca świadomie - papierosy przemycane przez sowietów w kole zapasowym. Od tamtej pory kwit trzyma się mnie niczym pijana dupa poręczy na schodach w Yamie - ale nic za darmo - trzeba użerać się z dziadkami którzy wybrzydzają przy zakupie Audi niczym lalki wybierające oczojebliwe kiecki w Tally Weijl :) "Jaka ładna - ale w niej będzie widać że mam krzywe nogi, ta piękna ale za droga " -wybrzydzają, narzekają a to jedna wielka sinusoida raz pod kreską raz nad - nigdy nie będziesz biedny ani biedna - możesz być spłukany bo bieda to stan ducha do którego trzeba dopuścić. Co do reszty rozważań o miłości i sensie naszego życia rozkminimy to w kolejnym odcinku Mody na Sukces.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz