Jednych śmieszą, innych motywują, kolejnych demotywują a czwarty ich nie odwiedza. Dominuje apolityczność i obnażanie słabości systemu którego jesteśmy członkami. Człowiek przeglądając tego typu portale uświadamia sobie, że nie jest jedynym z podobnymi poglądami. Twój uśmiech jednak szybko ginie w odmętach szarej codzienności. Widząc sytuacje polityczno-gospodarczą na którą jednostka nie ma żadnego wpływu, idzie załamka po całości. Zasadniczo zawsze można kupić kałacha i pojechać na Wiejską ale skutek będzie odwrotny bo rodziny naszych kochanych posłów dostaną większe odszkodowania niż roczna pensja prezesa Orlenu. Myśl o założeniu partii politycznej Demotywatory.pl pozostaje jedynym racjonalnym rozwiązaniem. No tak ale jak to zrobić, nikt łatwo nie odda możliwości kontrolowania życia 36mln polaków. Moja ostatnia fejbookowa debata dowiodła, że otaczają nas oszołomy. Taki Krzychu Jarzyna stwierdził, że " apolityczność to chowanie się i bycie bezpłciowcem". No kurwa mać, człowiek przedstawia swoje racjonalne argumenty a taka pizdeczka wyskakuje mi z tekstem "nie dyskutuj z debilem bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem" - najchętniej znalazł bym kolesia przestrzelił mu kolano i porzucił pod schroniskiem dla bezdomnych psów z przyklejoną karteczką " karma ". Pan Krzysztof ewidentnie nadaje się na polityka, nie dopuszcza do swojego ograniczonego umysłu możliwości, że to jednak ktoś inny ma rację. Bądźmy szczerzy, jesteśmy w dupie właśnie przez takie osoby, które wolą się kłócić i debatować o dupie Maryny niż posłuchać się kogoś pokroju doktora Leszka Balcerowicza, który zdemotywował rząd uruchamiając zegar długu publicznego. Cyferki zapierdalają jak szalone, paliwo drożeje i za co taki bezrobotny ma zatankować swojego Jaguara. Trauma, nic tylko zamontować zasilanie HHO ale co się stanie gdy nasz kochany Premier Tusk obłoży akcyzą wodę pitną. Pozostało nam odpowiedzieć na pytanie ile jeszcze wytrzymamy w tym szambie? Z dnia na dzień napawa mnie obrzydzenie do pseudodemokracji która nas otacza. Wykwalifikowane osoby które decydują o tym za ile Staniórski kupi LPG do swojej hybrydowej Meganki i po jakich drogach będzie się poruszał tym francuskim padłem. Masakra. MON kupuje F16, kancelaria prezydenta słowniki ortograficzne dla naszego kochanego Pana Prezydenta. Grupa społeczna sponsorowana przez UE - czytaj rolnicy - która zawsze przyjeżdżała do mnie i płakała podczas płacenia za usługę po czym wyciągała papugę 100zł, nadal płacze tylko teraz papugi już nie wyciąga. Palikot wali w chuja tak jak każdy polityk. Ktoś ma pomysł, jak rozwiązać nasze problemy z terrorystami za sterami tego mimo wszystko pięknego państwa ?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz